W Kanadzie brakuje marihuany

26.10.2018

Braki marihuany w Kanadzie

Po tym jak w Kanadzie zaczęła obowiązywać legalizacja marihuany rekreacyjnej o której pisaliśmy wcześniej, po kilku dniach zabrakło jej w sklepach. Konsumenci marihuany rzucili się szturmem na certyfikowane klepy którym zabrakło marihuany już po 4 dniach.

Kto jest winny braku marihuany

Właściciele sklepów są źli że oficjalny dystrybutor którym jest firma AGLC nie wyrabia się z dostawami. Niektórzy przedsiębiorcy zamknęli swoje punkty sprzedaży do momentu w którym marihuana wróci na półki sklepowe. Wszystkie te problemy wystąpiły pomimo tego że producenci marihuany w rozmowach z rządem chcieli 12 tygodni na przygotowanie się do wprowadzenia swojego produktu na półki sklepowe, a rząd dał im aż 17 ale to i tak nie wystarczało. AGLC tłumaczy się zaś tym że nie przewidzieli tak ogromnego popytu jakim cieszy się rekreacyjna marihuana a ponadto proces przyznawania certyfikatów na uprawę marihuany jest długotrwały ponieważ składa się z kilku etapów. Najpierw Ministerstwo Zdrowia odwiedza miejsce gdzie ma być uprawiana marihuana i sprawdza warunki w jakich będzie się to odbywać dopiero po akceptacji wyraża zgodę na uprawę dwóch cykli, podczas których robi badania suszu czy nie zawiera grzybów, pleśni i innych szkodliwych dla konsumenta składników dopiero wtedy firma otrzymuje certyfikat pozwalający jej na wprowadzenie marihuany na rynek.

Kiedy marihuana będzie dostępna

Ministerstwo Zdrowia chce wydać kolejne certyfikaty aby zwiększyć dostępną ilość marihuany lecz to wszystko zajmuje dużo czasu więc przewiduje się że problemy z niedoborem tak pożądanego produktu jakim jest rekreacyjna marihuana mogą potrwać jeszcze wiele miesięcy, optymiści mówią że może to potrwać około pół roku, a pesymiści że ponad rok.

Wyszukują nas po: