Marihuana Dopamina

Marihuana a dopamina

23.08.2018

Marihuana a poziom dopaminy

Osoby przyjmujące marihuanę doznają pozytywnych uczuć. Niektórzy palą marihuanę aby się zrelaksować lub stosują ją jako środek przeciwbólowy lub nasenny. Inni zaś wykorzystują pobudzające właściwości trawki. Generalnie uważa się, że palenie marihuany wywołuje euforię i poczucie szczęścia. Jaka jest tego przyczyna i co wywołuje te, tak bardzo pożądane stany?
Przyczyną, która wywołuje szczęście i pozytywne doznania u palaczy marihuany jest fakt, że palenie trawki powoduje uwalnianie się dopaminy przez mózg.

Czym jest dopamina?

Dopamina jest substancją, która reguluje aktywność mózgu. Substancja ta jest jednym z neuroprzekaźników, czyli wielu substancji chemicznych w mózgu, które przesyłają sygnały między komórkami mózgu. W tym przypadku dopamina jest szczególnie ważna, gdyż wpływa na układ nagrody i uczucie przyjemności. Układ nagrody związany jest z wieloma funkcjami biologicznymi jak seks, apetyt, nastrój, sen i uczenie się.
Okazuje się, że marihuana ma ogromny wpływ na poziom dopaminy, a co za tym idzie poprawia nastrój. Wszystkie używki, jak tytoń, alkohol, kofeina czy kokaina oraz oczywiście marihuana zwiększają poziom dopaminy. Z kolei dopamina odpowiedzialna jest za uczucie euforii, które znacznie zwiększa zadowolenie z życia.

Po zażyciu marihuany dochodzi do blokowania neuroprzekaźnika zwanego GABA, który tłumi wydzielanie dopaminy. W skutek tego ilość wydzielanej dopaminy się zwiększa. Działają tu zawarte w marihuanie kannabinoidy podobnie jak dzieje się to w przypadku kannabinoidów wytwarzanych przez mózg.

Odkrycie wpływu marihuany na poziom dopaminy spowodował kolejne badania nad zagadnieniem długotrwałości wpływu marihuany na poziom dopaminy. W przypadku innych znanych narkotyków zmiana w poziomie dopaminy może być niekorzystna dla przyjmującego ten narkotyk. Inaczej rzecz się ma w przypadku marihuany. Według badań przeprowadzonych w 2012 roku stwierdzono, że trwała zmiana w ilości dopaminy u palących marihuanę nie wpływa na nich niekorzystnie. Jednak po odstawieniu marihuany może dojść do okresowego zmniejszenia się ilości dopaminy, a co za tym idzie ze znacznym obniżeniem się nastroju. W okresie wystąpienia objawów odstawienia marihuany, poziom dopaminy spada poniżej stanu normalnego. Dlatego też, jak wykazały badania z 2013 roku, u osób przyjmujących marihuanę może występować poziom dopaminy mniejszy niż u przeciętnego człowieka.

Długotrwałe zażywanie marihuany

Długotrwałe zażywanie marihuany może doprowadzić do znacznego obniżenia poziomu dopaminy w mózgu oraz do zaburzeń psychicznych. Aby wyjaśnić ten fakt przeprowadzono badania naukowe. Przyczyną problemów z poziomem dopaminy w mózgu jest psychoaktywny składnik marihuany czyli kanabinoid THC. W wyniku badań ustalono, że THC podnosi poziom dopaminy. Jednak po dłuższym stosowaniu marihuany dochodzi do obniżenia poziomu dopaminy. Wyniki tych badań wyjaśniają dlaczego osoby długotrwale przyjmujące marihuanę mogą spotkać się z problemem zwiększenia ryzyka wystąpienia zaburzeń psychicznych takich jak depresja, lęki czy schizofrenia. Nasiona marihuany nie zawierają w swoim składzie THC ani żadnych innych kannabinoidów dlatego ich spożywanie nie powoduje żadnego wpływu na dopaminę

Medyczna Marihuana

Medyczna marihuana pomaga przy niedokrwieniu spowodowanym paleniem tytoniu

19.02.2018

Medyczna marihuana pomaga przy niedokrwieniu spowodowanym paleniem tytoniu

Może wydać Ci się bardzo kontrowersyjne stwierdzenie, że palenie marihuany jest bezpieczniejsze, niż palenie tytoniu. Oczywiście, nie można zapomnieć o tym, że w czasie spalania marihuany wydzielają się niewielkie ilości rakotwórczych substancji, ale w marihuanie nie ma pozostałych szkodliwych dodatków, które występują w zwykłych papierosach.

Czym grozi palenie papierosów?

Poza największym zagrożeniem, jakim jest rak, palenie papierosów powoduje bardzo wiele innych problemów zdrowotnych. Możesz być narażony między innymi na zakrzepowo-zarostowe zapalenie naczyń. Choroba to objawia się kapilarnych naczyń krwionośnych w tętnicach lub żyłach na dłoniach i palcach u nóg. Powoduje zapalenie otaczającej tkanki. Badania przeprowadzone w Izraelu pokazały, że regularne palenie konopi może odwrócić negatywne skutki palenia tytoniu.

Kilka słów wstępu

Zanim przejdę do tego, w jaki sposób należy uprawiać konopie indyjskie, najpierw wyjaśnię kilka terminów medycznych, które będą wykorzystanie w dalszej części tego artykułu.

Co to jest niedokrwienie?

Bardzo często pacjenci, którzy chorują na syndrom Buergera, otrzymują diagnozę, że mają jedynie niedokrwienie. Niedokrwienie to zasadniczo obumieranie tkanki z powodu braku składników odżywczych, na przykład glukozy i tlenu. Niedokrwienie jest spowodowane słabym przepływem krwi. Przyczyną braku przypływu krwi jest zakrzepowo-zarostowe zapalenie naczyń. Choroba ta jest spowodowana paleniem albo żuciem tytoniu. Mechanizm powodujący te objawy, nie został jeszcze odkryty. Faktem jest jednak, że ludzie zapadają na tę chorobę z powodu dymu tytoniowego. Mężczyźni są dużo bardziej narażeni na wystąpienie choroby Buergera. Przyjmuje się, że wynika to po prostu stąd, że mężczyźni palą większe ilości tytoniu, niż kobiety.

Pora na konkrety

Pewnie interesuje Cię, skąd lekarz wiedział, że należy przepisać pacjentowi konopie indyjskie, skoro nigdy wcześniej nie badano związku między marihuaną leczniczą, a zakrzepowo-zarostowym zapaleniem naczyń? Prawda jest taka, że ​​lekarz początkowo nie przepisał marihuany. Pacjent, którego nazwiemy Bob, był nałogowym palaczem. Palił prawie 2,5 paczki papierosów dziennie. Bob przyszedł do szpitala z silnym bólem stopy. Miał silną infekcję oraz niedokrwienie z powodu zakrzepowo-zarostowego zapalenia naczyń. Stan pacjenta był tak zły, że dr Robinson zalecił amputację poniżej kolana. Bob odmówił. Zdecydował się natomiast na samodzielne przyjmowanie marihuany dwa razy dziennie. Po pierwszych sześciu miesiącach jego ból się zmniejszył. Jego stan regularnie się poprawiał przez następne dwa i pół roku. W tym czasie Bob ograniczył palenie papierosów.

Jak dokładnie wyglądało leczenie?

Przez pierwsze sześć miesięcy dr Robinson przepisywał marihuanę Bobowi w formie tzw. MCT (medycznego leczenia konopiami indyjskimi). Dawka MCT Boba stale rosła w ciągu kilku lat. Po trzech latach stosowania MCT i antybiotyków przeciwko zakażeniu, niedokrwienie Boba niemal całkowicie zniknęło, pozostawiając minimalne zrosty.

Jakie działanie ma marihuana?
Dr Robinson stwierdził, że marihuana ma działanie przeciwzapalne. Stopniowy przywracały przepływ krwi do niedokrwionych kończyn. Lekarz stwierdził jednak, że jest to tylko jeden przypadek, który nie ma dużego znaczenia dla statystyk. Nie należy przypisywać marihuanie działania odwracającego niedokrwienia. Należy przyprowadzić dokładniejsze badania.

Wyszukują nas po: