W Kanadzie brakuje marihuany

Po tym jak w Kanadzie zaczęła obowiązywać legalizacja marihuany rekreacyjnej o której pisaliśmy wcześniej, po kilku dniach zabrakło jej w sklepach. Konsumenci marihuany rzucili się szturmem na certyfikowane klepy którym zabrakło marihuany już po 4 dniach.

Kto jest winny braku marihuany

Właściciele sklepów są źli że oficjalny dystrybutor którym jest firma AGLC nie wyrabia się z dostawami. Niektórzy przedsiębiorcy zamknęli swoje punkty sprzedaży do momentu w którym marihuana wróci na półki sklepowe. Wszystkie te problemy wystąpiły pomimo tego że producenci marihuany w rozmowach z rządem chcieli 12 tygodni na przygotowanie się do wprowadzenia swojego produktu na półki sklepowe, a rząd dał im aż 17 ale to i tak nie wystarczało. AGLC tłumaczy się zaś tym że nie przewidzieli tak ogromnego popytu jakim cieszy się rekreacyjna marihuana a ponadto proces przyznawania certyfikatów na uprawę marihuany jest długotrwały ponieważ składa się z kilku etapów. Najpierw Ministerstwo Zdrowia odwiedza miejsce gdzie ma być uprawiana marihuana i sprawdza warunki w jakich będzie się to odbywać dopiero po akceptacji wyraża zgodę na uprawę dwóch cykli, podczas których robi badania suszu czy nie zawiera grzybów, pleśni i innych szkodliwych dla konsumenta składników dopiero wtedy firma otrzymuje certyfikat pozwalający jej na wprowadzenie marihuany na rynek.

Kiedy marihuana będzie dostępna

Ministerstwo Zdrowia chce wydać kolejne certyfikaty aby zwiększyć dostępną ilość marihuany lecz to wszystko zajmuje dużo czasu więc przewiduje się że problemy z niedoborem tak pożądanego produktu jakim jest rekreacyjna marihuana mogą potrwać jeszcze wiele miesięcy, optymiści mówią że może to potrwać około pół roku, a pesymiści że ponad rok.

Co ma wpływ na moc marihuany

Wiele osób zmaga się z problemem „słabej marihuany”, która nie powoduje oczekiwanego stanu upojenia i zażycie jej rozczarowuje. Jakie są tego przyczyny? Co wpływa na moc marihuany?

Jedną z przyczyn dla których marihuana jest słaba, są zielone lub mokre pąki, które utrudniają uzyskanie z niej pożądanego efektu. Dzieje się tak gdy pąki zostały świeżo zebrane i nie zostały odpowiednio wysuszone. W takim przypadku należy pąki marihuany wysuszyć. Problem ten nie występuje jeśli marihuana była przez dłuższy czas odpowiednio przechowywana. Ogromny wpływ na moc marihuany ma proces zwany curring marihuany.
Na moc marihuany wpływa również sposób jej przyjmowania i palenia. Większą moc mają produkty skoncentrowane, takie jak kapsułki lub produkty spożywcze, gdyż w czasie ich produkcji dochodzi do większego skoncentrowania konopi.
Najbardziej wydajnym sposobem przyjmowania marihuany jest waporyzacja czyli używanie specjalnych urządzeń, które odparowują marihuanę. Kolejnym, dobrym sposobem palenia marihuany są fajki wodne, które powodują że w czasie palenia opary przepuszczane są przez wodę. Inne sposoby palenia jak bardzo popularne skręty czy fajki uważane są za mniej wydajne, gdyż wykorzystują dużo więcej konopi do uzyskania tego samego efektu.
Generalnie związkami, które wpływają na moc marihuany są terpeny, czyli niestałe związki organiczne z rodziny węglowodorów. Konopie stanowią roślinę, która posiada najwięcej terpenów. Ilość terpenów zawartych w marihuanie zmienia się w zależności od odmiany trawki. W naturze terpeny chronią roślinę przed owadami oraz pasożytniczymi grzybami, dzięki czemu konopie zyskują przewagę ewolucyjną przed innymi roślinami.
Jednym z najczęściej występujących w przyrodzie terpenów jest alfa-pinen, który tworzy olejek sosnowy. Związek ten odpowiedzialny jest za stymulację koncentracji oraz procesów kojarzenia.
W wielu odmianach konopi znajduje się mircen, czyli terpen który, działa jak środek uspokajający i rozluźniający mięśnie. Stosuje się go również jako środek nasenny, przeciwbólowy i przeciwzapalny.
Niektóre odmiany marihuany zawierają limonen czyli terpen, który powoduje cytrusowy aromat marihuany. Poza konopiami terpen ten występuje również w cytrynie, limonce i pomarańczach.
Z kolei linalool działa uspokajająco i antystresowo. Ma również działanie antydepresyjne, gdyż wzmacnia działanie mechanizmów transmisji serotoniny.
Stan upojenia po spożyciu marihuany wynika z mieszanki terpenów, jakie znajdują się w danej odmianie marihuany. Innym czynnikiem jest zawartość THC, CBD i CBN.
Od zawartości terpenów zależy, czy dana odmiana marihuany wpływa pobudzająco czy też relaksująco i przeciwbólowo.

Marihuana a dopamina

Osoby przyjmujące marihuanę doznają pozytywnych uczuć. Niektórzy palą marihuanę aby się zrelaksować lub stosują ją jako środek przeciwbólowy lub nasenny. Inni zaś wykorzystują pobudzające właściwości trawki. Generalnie uważa się, że palenie marihuany wywołuje euforię i poczucie szczęścia. Jaka jest tego przyczyna i co wywołuje te, tak bardzo pożądane stany?
Przyczyną, która wywołuje szczęście i pozytywne doznania u palaczy marihuany jest fakt, że palenie trawki powoduje uwalnianie się dopaminy przez mózg.

Czym jest dopamina?

Dopamina jest substancją, która reguluje aktywność mózgu. Substancja ta jest jednym z neuroprzekaźników, czyli wielu substancji chemicznych w mózgu, które przesyłają sygnały między komórkami mózgu. W tym przypadku dopamina jest szczególnie ważna, gdyż wpływa na układ nagrody i uczucie przyjemności. Układ nagrody związany jest z wieloma funkcjami biologicznymi jak seks, apetyt, nastrój, sen i uczenie się.
Okazuje się, że marihuana ma ogromny wpływ na poziom dopaminy, a co za tym idzie poprawia nastrój. Wszystkie używki, jak tytoń, alkohol, kofeina czy kokaina oraz oczywiście marihuana zwiększają poziom dopaminy. Z kolei dopamina odpowiedzialna jest za uczucie euforii, które znacznie zwiększa zadowolenie z życia.
Po zażyciu marihuany dochodzi do blokowania neuroprzekaźnika zwanego GABA, który tłumi wydzielanie dopaminy. W skutek tego ilość wydzielanej dopaminy się zwiększa. Działają tu zawarte w marihuanie kannabinoidy podobnie jak dzieje się to w przypadku kannabinoidów wytwarzanych przez mózg.
Odkrycie wpływu marihuany na poziom dopaminy spowodował kolejne badania nad zagadnieniem długotrwałości wpływu marihuany na poziom dopaminy. W przypadku innych znanych narkotyków zmiana w poziomie dopaminy może być niekorzystna dla przyjmującego ten narkotyk. Inaczej rzecz się ma w przypadku marihuany. Według badań przeprowadzonych w 2012 roku stwierdzono, że trwała zmiana w ilości dopaminy u palących marihuanę nie wpływa na nich niekorzystnie. Jednak po odstawieniu marihuany może dojść do okresowego zmniejszenia się ilości dopaminy, a co za tym idzie ze znacznym obniżeniem się nastroju. W okresie wystąpienia objawów odstawienia marihuany, poziom dopaminy spada poniżej stanu normalnego. Dlatego też, jak wykazały badania z 2013 roku, u osób przyjmujących marihuanę może występować poziom dopaminy mniejszy niż u przeciętnego człowieka.

Długotrwałe zażywanie marihuany

Długotrwałe zażywanie marihuany może doprowadzić do znacznego obniżenia poziomu dopaminy w mózgu oraz do zaburzeń psychicznych. Aby wyjaśnić ten fakt przeprowadzono badania naukowe. Przyczyną problemów z poziomem dopaminy w mózgu jest psychoaktywny składnik marihuany czyli kanabinoid THC. W wyniku badań ustalono, że THC podnosi poziom dopaminy. Jednak po dłuższym stosowaniu marihuany dochodzi do obniżenia poziomu dopaminy. Wyniki tych badań wyjaśniają dlaczego osoby długotrwale przyjmujące marihuanę mogą spotkać się z problemem zwiększenia ryzyka wystąpienia zaburzeń psychicznych takich jak depresja, lęki czy schizofrenia. Nasiona marihuany nie zawierają w swoim składzie THC ani żadnych innych kannabinoidów dlatego ich spożywanie nie powoduje żadnego wpływu na dopaminę

Gumy do żucia z THC?

THC to substancja chemiczna, która jest zawarta w marihuanie. W zależności od stężenie wpływa na zachowanie człowieka dlatego, że łączy się z receptorami człowieka w komórkach nerwowych. Sposób działania zależy od organizmu człowieka. Dochodzi do zmian, które nie do końca są zbadane. Wielu lekarzy podkreśla, że THC może działać również na receptory bólu, czyli tak działać na organizm, że ból jest mniejszy. To bardzo ważne, bo nawet jeśli nie można wyleczyć człowieka, to przynajmniej można pozwolić dokończyć mu życie w godności. Badania nad THC dowiodły, że dochodzi do ogólnego rozluźnienia organizmu, co też jest ważne dla osób w sytuacjach termalnych.

Medyczna Marihuana

Medyczna marihuana jest wciąż niewygodnym tematem dla wielu lekarzy. Chociaż wciąż pokazywane są przypadki, że realnie pomaga, brakuje specjalistycznych badań naukowych, które jednoznacznie potwierdziłyby lub zaprzeczyły wpływowi marihuany na przebieg choroby. Ta sytuacja trochę się zmienia, ale daleko jeszcze do pełnej akceptacji marihuany jako środka wspomagającego leczenie i przynoszącego ulgę w cierpieniu. Mówi się o uzależnieniu jakie może następować w przypadku leczenia marihuaną. Jednak takie samo uzależnienie może następować w przypadku osób, które leczą się innymi lekami przynoszącymi ulgę w bólu. Marihuana medyczna, przynajmniej w Polsce, jest sporządzana w aptekach, na podstawie recepty otrzymanej od lekarza. Od czasu do czasu jednak pojawiają się na rynku nowości, które mają wspomagać chorych w ich walce z poważnymi schorzeniami, ale nie do końca wiadomo jaki te produkty mają naprawdę wpływ na człowieka. Tak jest na przykład w przypadku gum do żucia z THC. Jest to nowość na rynku, która ostatnimi czasy wzbudza wiele emocji. Mówimy: guma do żucia, ale tak naprawdę jest to produkt dostępny dla nielicznej grupy. Trudno przecież oczekiwać, że gumę do żucia z THC będziemy mogli kupić w sklepie tak jak inne produkty spożywcze. Jest to specyfik, wyprodukowany przez jedną z amerykańskich firm, a skierowany do osób chorujących na AIDS lub będących w trakcie chemioterapii. Nie jest to specyfik skierowany do wszystkich, ale dla wyselekcjonowanej grupy chorych. W składzie będzie zawierał środek zwany dronabinolem, który jest już stosowany w leczeniu osób, które przechodzą chemioterapię i skarżą się na jej skutki uboczne. Dronabinol występuje w leku dopuszczonym do sprzedaży, pod nazwą Marinol. Niestety chociaż jest to lek dopuszczony do użytku, ale ma poważną wadę – lekarstwo nie jest całkowicie wchłaniane, ale magazynowane wątrobie i niestety daje skutki uboczne. Osoby, którym przepisano Marinol skarżą się na zaburzenia reakcji. Guma z zawartością THC ma być skuteczniejsza, a przede wszystkim nie dawać skutków ubocznych, a przynajmniej ograniczyć je do minimum. To oczywiście będzie korzystne dla pacjentów. Przede wszystkim będą mogli spożywać mniejsze dawki leków. THC zawarte w gumie pozwoli uśmierzyć bóle, które uprzykrzają życie osobom przechodzącym chemoterapię, a także przyniosą ulgę pacjentom u których zdiagnozowano AIDS. Marihuana z THC w formie gumy do żucia jest produktem stosunkowo nowym na rynku, ale wzbudzającym spore zainteresowanie.

Raj marichuany w Las Vegas

Medyczna marihuana gorąco przyjęta

Marihuana medyczna jest legalizowana w coraz większej ilości państw. To, co jeszcze niedawno było nie do przyjęcia, staje się faktem. Wielu lekarzy, którzy włączyli marihuanę do terapii, widzi pozytywne jej skutki dla pacjentów w ciężkich neurologicznych chorobach. Na rządach wielu państw medyczne doniesienia robią wrażenie, również społeczeństwo przekonuje się, że wielu osobom można po prostu pomóc legalizując substancję, która dotychczas miała negatywną opinię. Inaczej sytuacja przedstawia się, jeśli chodzi o marihuanę do celów rozrywkowych i relaksacyjnych. To, że marihuana była przeznaczana do takich celów w kulturze dawnych Chin, albo jest nieodłącznym elementem hinduizmu, niewielu obecnie przekonuje. Widać jednak wyraźną tendencję do tego, by zalegalizować marihuanę w szerszym zakresie. Wiele państw zaczyna od tego, że nie karze osób, które posiadają marihuanę w niewielkiej ilości na własne potrzeby.

Marihuana rekreacyjna

Czasami pojawia się kara w postaci grzywny lub zatrzymania dowodu osobistego. Oczywiście są też państwa, w których karane są nie tylko przygotowywanie, sprzedaż, ale i samo posiadanie marihuany. Powoli się to zmienia. Są już miejsca, że marihuana jest legalna także jeśli jest wykorzystywana dla celów relaksacyjnych. Rządy wielu państw doszły do wniosku, że nie są w stanie kontrolować szarej strefy handlu używkami tzw. miękkimi i po prostu wolą mieć wszystko pod kontrolą wprowadzając pozwolenia na legalne posiadanie tego typu używek. Oczywiście na wszystko wprowadzane są pewne ograniczenia. Pierwszym państwem, które pozwoliło na używanie marihuany jest Urugwaj. Ta tendencja jest też obserwowana w Stanach Zjednoczonych. Federalne rządy posiadające wiele swobody w stanowieniu prawa, decydują się na ten dość stanowczy krok i wprowadzają legalizację marihuany nie tylko dla celów medycznych ale też relaksacyjnych. Tak stało się na przykład w Kolorado, którego tropem idzie więcej stanów. Mekką dla zwolenników marihuany jest na przykład Las Vegas. Jest to miasto, które dziesiątki lat temu postawiło na rozwój kasyn, z prowadzenia których czerpie potężne zyski.

Marihuana w Las Vegas

To, co jest nielegalne w innych miejscach, w Las Vegas jest dopuszczalne. Tak się stało również z legalizacją marihuany. Ta taką opcją opowiedziało się około 55% wyborców z Nevady, którzy poszli tropem innych stanów (Alaska, Oregon. Waszyngton, Kolorado), w których już wcześniej było to możliwe. Uznano, że lepiej jest czerpać potężne zyski z legalnego obrotu marihuaną, tak jak to się dzieje w przypadku alkoholu i mieć kontrolę nad dystrybucją. Oczywiście kupić marihuanę do celów relaksacyjnych można w wyselekcjonowanych sklepach i mogą to zrobić jedynie osoby dorosłe. Każdorazowo jedna osoba może zakupić około jednej uncji marihuany lub 3,5 grama koncentratów z konopi. Na te produkty stan Nevada nałożył 10% podatku od sprzedaży. Generuje to potężne zyski dla stanu. Las Vegas zaczyna być mekką dla osób chcących legalnie kupić marihuanę. W pierwszych dniach sklepy były tak oblegane, że zabrakło produktu dla wszystkich chętnych. Marihuanę można kupić praktycznie przez całą dobę, chociaż początkowo wprowadzano pewne ograniczenia. Głosy właścicieli sklepów, klientów, a również potężne zyski przekonały władze o zniesieniu ograniczeń

.