Seedbank Pechy.pl

Pechy.pl Nasiona Marihuany otwarte dla ciebie w Święto Niepodległości !

09.11.2018

Informujemy, że w naszym seedbanku kupisz nasiona marihuany także w święta! Wystarczy że zadzwonisz lub napiszesz maila i umówisz się na odbiór osobisty. Wszystkie zamówienia wysyłkowe złożone w Święto Niepodległości oraz wolny poniedziałek zostaną zrealizowane we wtorek z powodu dnia wolnego od pracy dla kurierów. Przy okazji przypominamy że nasz sklep jest czynny dla ciebie 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu.

royal queen seeds

Nowe nasiona marihuany od Royal Queen Seeds

08.11.2018

Miło nam poinformować, że od dzisiaj w sklepie Pechy.pl Nasiona Marihuany dostępne są dwie nowe odmiany od znanego na calym świecie producenta Royal Queen Seeds.

Royal Cookies Automatic

Największą zaletą tej odmiany jest jej charakterystyczny zapach który spowoduje że nie będziecie mogli się powstrzymać przed sięgnięciem do słoika z ciasteczkami. Więcej o Royal Cookies Auto dowiesz się klikając w nazwę nad zdjęciem

Royal Gorilla Automatic

Najważniejsza informacja którą warto powiedzieć o nowym automatycznym potworze od Royal Queen Seeds to to że producent stworzył go po to aby mocą dorównywał nieautomatycznym roślinom dlatego Royal Gorilla Auto ma aż 20% THC!! to stawia go w szeregu z najmocniejszymi nasionami automatycznie kwitnącymi na rynku.

nasiona marihuany

Jak przechowywać nasiona marihuany?

07.11.2018

Jak przechowywać nasiona marihuany?

Wiele osób pyta nas w jaki sposób przechować nasiona marihuany żeby nie straciły swojej świeżości?
Zacznę od tego że większość z was nie musi się tym przejmować ponieważ odpowiednie przechowywanie nasion marihuany dotyczy w głównej mierze seedbank ‘ów które muszą utrzymać świeżość nasion jak najdłużej.
Jeśli jednak twoje nasiona nie mają tylko ładnie wyglądać na półce na której eksponujesz swoją kolekcje, a chcesz żeby materiał genetyczny był w dobrym stanie przez wiele lat musisz zastosować się do kilku żelaznych punktów przechowywania nasion marihuany

1. Najważniejsze jest żeby nasiona konopi nie były narażone na wilgoć. Wilgoć to jeden z czynników który inicjuje proces kiełkowania dlatego jest tak ważne aby do pudełka, opakowania czy najbliższej okolicy w której trzymasz nasiona marihuany nie dostała się wilgoć.

2. Światło słoneczne to drugi i ostatni w kolejności najważniejszy czynnik który daje roślinie bodziec do wzrostu po wykiełkowaniu. Jeśli nasiono wykiełkuje pod wpływem wilgoci będzie rosło dalej w poszukiwaniu światła.

3. Temperatura – jeśli nasiona marihuany są narażone na ciągłą wysoką temperaturę to po prostu wyschną i materiał genetyczny obumrze.

Podsumowując jeśli wam zależy aby nasiona konopi były świeże przed długi czas należy iść śladami najlepszych seedbanków które trzymają swoje nasiona w lodówkach bezszronowych i wentylowanych w których temperatura waha się w okolicy 5 stopni celsjusza a wilgotność nie przekracza 10%. W takich warunkach nasiona mogą być przechowywane przez bardzo długi czas bez obawy o ich jakość.

Trening a marihuana

Marihuana a trening siłowy

31.10.2018

Marihuana a trening siłowy

Obecnie wiele osób pali marihuanę i zdarza się to również wśród sportowców oraz osób uprawiających trening siłowy. Są osoby, które przychodzą na siłownię po wypaleniu trawki i nie widzą w tym problemu. W niektórych stanach USA, gdzie marihuana jest legalna, zaczęły powstawać specjalne siłownie, w których można palić marihuanę w czasie ćwiczeń.

Czy marihuana ma wpływ na trening siłowy.

Zdania w tej sprawie są podzielone. Niektórzy twierdzą, że trawka niweczy wysiłek włożony w trening. Inni zaś są zdania, że po trawce ćwiczy się znakomicie i poprawia się forma. Niektórzy sportowcy twierdzą, że palenie trawki zwiększa koncentrację na ćwiczeniach, zmniejsza niepokój oraz poprawia czas regeneracji mięśni po treningu. Są również osoby wykonujące trening siłowy, którzy zauważyli, że pod wpływem marihuany są w stanie lepiej skupić się na wykonywanych ćwiczeniach, dlatego też ich osiągnięcia sportowe są lepsze.

Niebagatelne znaczenia ma fakt, że trawka wpływa na polepszenie nastroju ćwiczących. Niektóre osoby nie mogą się skupić na treningu siłowym, gdyż boją się, że są obserwowani. Po wypaleniu trawki stają się bardziej śmiali i obecność innych nie przeszkadza im w treningu. Palenie marihuany odsuwa także nieprzyjemne myśli, poprawia nastrój, dzięki czemu chce się ćwiczyć. Osoba ćwicząca pod wpływem marihuany nieco odpływa i czuje się lepiej. Dlatego też monotonne ćwiczenia nie wydają się nudne i łatwiej się na nich skupić. W rezultacie osoba po wypaleniu trawki łatwiej i chętniej wykona dwugodzinny ciąg ćwiczeń bez zniechęcenia.

Mimo tego, że trawka wpływa na pozytywne myślenie i niweluje nudę w czasie ćwiczeń, wydaje się logiczne, że palenie trawki czy nawet zwykłych papierosów nie wpływa korzystnie na zdrowie a tym bardziej na kondycję sportową.

Sprawą zajęli się naukowcy i przeprowadzono szereg badań na temat wpływu konopi na trening siłowy. Badano zdolności wysiłkowe uczestników eksperymentu po wypaleniu trawki. Jeden z eksperymentów wykazał, że wśród uczestników badania, którzy wypalili skręta, zaobserwowano tachykardię czyli przyspieszenie tętna. Działo się tak zarówno przed próbą wysiłkową jak i w jej trakcie. Oznacza to, że obciążenie mięśnia sercowego jest większe. Okazało się również, że uczestnicy badania szybciej się męczyli co w rezultacie zmniejszało czas trwania wysiłku o 5%. Wydaje się to dziwne, gdyż marihuana powoduje rozszerzenie oskrzeli i powinna wpływać na większe dotlenienie a co za tym idzie łatwiejsze wykonywanie treningu siłowego. Badanie wykazało jednak, że nie ma takiej zależności. Przeciwnie okazało się, że trawka obniża zdolności do wykonywania ćwiczeń siłowych. W trakcie innych badań dowiedziono, że palenie marihuany powoduje wzrost poziomu kortyzolu we krwi, co ma niekorzystny wpływ na uprawianie sportu.

Wyniki badań potwierdzają więc, że palenie trawki nie tylko nie zwiększa formy lecz wręcz przeciwnie przyczynia się do pogorszenia kondycji. Dlatego też mylą się ci, którzy przed treningiem palą trawkę wierząc, że polepszy ona ich wyniki sportowe.

Nasiona marihuany

Na szczęście w dzisiejszych czasach marihuana i związki które są w niej zawarte to nie tylko skręt ale także np. olejki, CBD, ciastka, czy waporyzacja które nie wpływają na nasze płuca, a na pewno pomogą w regeneracji po treningu. Nasiona marihuany które można przerobić na olej mają mnóstwo prozdrowotnych enzymów i robi się z nich różnego rodzaju olejki i oleje do picia. Nie ulega wątpliwości to że coraz więcej zawodowych sportowców sięga bo marihuanę tym bardziej że jest ona legalna w coraz większej ilości państw na całym świecie.

kanada marihuana

W Kanadzie brakuje marihuany

26.10.2018

Braki marihuany w Kanadzie

Po tym jak w Kanadzie zaczęła obowiązywać legalizacja marihuany rekreacyjnej o której pisaliśmy wcześniej, po kilku dniach zabrakło jej w sklepach. Konsumenci marihuany rzucili się szturmem na certyfikowane klepy którym zabrakło marihuany już po 4 dniach.

Kto jest winny braku marihuany

Właściciele sklepów są źli że oficjalny dystrybutor którym jest firma AGLC nie wyrabia się z dostawami. Niektórzy przedsiębiorcy zamknęli swoje punkty sprzedaży do momentu w którym marihuana wróci na półki sklepowe. Wszystkie te problemy wystąpiły pomimo tego że producenci marihuany w rozmowach z rządem chcieli 12 tygodni na przygotowanie się do wprowadzenia swojego produktu na półki sklepowe, a rząd dał im aż 17 ale to i tak nie wystarczało. AGLC tłumaczy się zaś tym że nie przewidzieli tak ogromnego popytu jakim cieszy się rekreacyjna marihuana a ponadto proces przyznawania certyfikatów na uprawę marihuany jest długotrwały ponieważ składa się z kilku etapów. Najpierw Ministerstwo Zdrowia odwiedza miejsce gdzie ma być uprawiana marihuana i sprawdza warunki w jakich będzie się to odbywać dopiero po akceptacji wyraża zgodę na uprawę dwóch cykli, podczas których robi badania suszu czy nie zawiera grzybów, pleśni i innych szkodliwych dla konsumenta składników dopiero wtedy firma otrzymuje certyfikat pozwalający jej na wprowadzenie marihuany na rynek.

Kiedy marihuana będzie dostępna

Ministerstwo Zdrowia chce wydać kolejne certyfikaty aby zwiększyć dostępną ilość marihuany lecz to wszystko zajmuje dużo czasu więc przewiduje się że problemy z niedoborem tak pożądanego produktu jakim jest rekreacyjna marihuana mogą potrwać jeszcze wiele miesięcy, optymiści mówią że może to potrwać około pół roku, a pesymiści że ponad rok.

Nowe odmiany CBD od Dutch Passion

19.10.2018

Dutch Passion to jeden z najstarszych i najlepszych producentów nasion marihuany na świecie i nikomu nie trzeba ich przedstawiać, a od dzisiaj wprowadzamy do sprzedaży nową odmianę medyczną tego producenta która pojawiła się w dwóch odsłonach. Automatycznie kwitnąca i nieautomatyczna, która jest zależna od czasu naświetlania.

CBD Charlotte’s Angel

CBD Auto Charlotte’s Angel

to odmiany które charakteryzują się wysokim stężeniem CBD które waha się w okolicy 16% oraz niezwykle niską zawartością THC która nigdy nie przekracza 1%. Takie stężenie tych substancji sprawia że są to wyjątkowe i jedyne odmiany na rynku pod tym względem. Obydwie to głównie sativa o smaku ziemi oraz owoców. Nasiona marihuany Charlotte’s Angel są dedykowane dla pacjentów medycznej którzy używają medycznej marihuany w swojej terapii i zależy im na wszystkich walorach leczniczych bez efektu upalenia które zastępuje dobre samopoczucie nie do opisania. Jest to obowiązkowa odmiana którą musisz wypróbować !!

kanada marihuana

Kanada legalizuje marihuanę

18.10.2018

Legalizacja marihuany w Kanadzie

Marihuana w Kanadzie jest dostępna dla osób pełnoletnich od środy 17.10.2018r, w zależności od prowincji pełnoletność osiągają osoby które są w wieku 18 lub 19 lat.

Każdy pełnoletni obywatel może posiadać przy sobie 30 gram marihuany na własny użytek oraz uprawę 4 roślin chyba że mieszka w prowincji w której uprawa dalej jest nielegalna.

Czarny rynek marihuany w Kanadzie jest wart 7mld dolarów kanadyjskich i jest większy niż rynek papierosów czy browarów. Sam rynek marihuany medycznej w 2014 roku kiedy legalna była tylko marihuana medyczna był warty 3,4mld dolarów kanadyjskich.

Uprawa marihuany w Kanadzie ma już dość długą historię, a sami Kanadyjczycy mogą pochwalić się sporym doświadczeniem w tej branży. Kanadyjskie przedsiębiorstwa produkują ten pociągający produkt na potrzeby innych krajów które wprowadziły u siebie marihuanę medyczną. Stany Zjednoczone niedawno zmieniły swoje prawo tak aby Kanadyjscy przedsiębiorcy mogli wwozić marihuanę którą handlują z firmami Amerykańskimi.

Sprzedaż marihuany będzie zróżnicowana w zależności od prowincji, będzie ją można kupić w prywatnych sklepach stacjonarnych, internetowych oraz w niektórych prowincjach w sklepach państwowych. Aby móc handlować marihuaną trzeba wykupić akcyzę której znak jest też gwarancją legalnej marihuany.

RPA marihuana

Legalizacja marihuany w RPA

19.09.2018

Legalizacja marihuany w RPA

Wczoraj południowoafrykański Sąd Najwyższy zalegalizował spożywanie marihuany przez dorosłych obywateli na terenie prywatnym. Jest to ogromny sukces tamtejszych zwolenników marihuany.

Decyzja sądu była jednogłośna, oraz zwierała orzeczenie które legalizuje uprawę marihuany na własny użytek lecz nie ustala limitu roślin które można uprawiać. Orzeczenie sądu zaskakuje z powodu tego, że zostało wydane pomimo sprzeciwu rządu RPA który od wielu lat walczy z legalizacją marihuany.

Orzeczenie sądu kończy postępowanie sądowe które było prowadzone wobec trzem obywatelom RPA oskarżonym o konsumpcje marihuany. Oskarżeni przed Sądem Najwyższym argumentowali, iż obecne prawo “ingeruje niesprawiedliwie w ich sferę prywatną”.

Decyzję skomentował wiceprezes Sądu Najwyższego, Raymond Zondo który oświadczył że “Posiadanie marihuany na własny użytek i jej konsumpcja na terenie prywatnym przez osoby dorosłe nie będą dłużej traktowane jako przestępstwo kryminalne”.

Aktywiści byli zachwyceni tą decyzją i nawoływali do natychmiastowego wypuszczenia ludzi skazanych za posiadanie oraz konsumpcję marihuany. Jeremy Acton z Dagga Party (Partii Marihuany) twierdzi że sąd powinien pozwolić na palenie marihuany nawet w miejscach publicznych.

Decyzja Sądu Najwyższego ma ważne znaczenie konstytucyjne, udowadniając że ustawa zasadnicza RPA należy do jednej z najbardziej liberalnych na świecie, chroniąc prawa jednostki nawet jeśli stanowisko rządu jest odmienne. Zmienia ona również z dnia na dzień sytuację użytkowników marihuany, którzy przez wiele lat byli rutynowo zamykani w więzieniu za posiadanie nawet małych ilości.

Decyzja Sądu Najwyższego zaczyna obowiązywać od zaraz, a parlament RPA ma 24 miesiące na dostosowanie prawa do wytycznych SN.

W Polsce jak na razie dozwolone są tylko nasiona marihuany ale miejmy nadzieje że doczekamy się własnej legalizacji marihuany.

mocna marihuana

Co ma wpływ na moc marihuany

12.09.2018

Co ma wpływ na moc marihuany

Wiele osób zmaga się z problemem „słabej marihuany”, która nie powoduje oczekiwanego stanu upojenia i zażycie jej rozczarowuje. Jakie są tego przyczyny? Co wpływa na moc marihuany?

Jedną z przyczyn dla których marihuana jest słaba, są zielone lub mokre pąki, które utrudniają uzyskanie z niej pożądanego efektu. Dzieje się tak gdy pąki zostały świeżo zebrane i nie zostały odpowiednio wysuszone. W takim przypadku należy pąki marihuany wysuszyć. Problem ten nie występuje jeśli marihuana była przez dłuższy czas odpowiednio przechowywana. Ogromny wpływ na moc marihuany ma proces zwany curring marihuany.
Na moc marihuany wpływa również sposób jej przyjmowania i palenia. Większą moc mają produkty skoncentrowane, takie jak kapsułki lub produkty spożywcze, gdyż w czasie ich produkcji dochodzi do większego skoncentrowania konopi.
Najbardziej wydajnym sposobem przyjmowania marihuany jest waporyzacja czyli używanie specjalnych urządzeń, które odparowują marihuanę. Kolejnym, dobrym sposobem palenia marihuany są fajki wodne, które powodują że w czasie palenia opary przepuszczane są przez wodę. Inne sposoby palenia jak bardzo popularne skręty czy fajki uważane są za mniej wydajne, gdyż wykorzystują dużo więcej konopi do uzyskania tego samego efektu.

Generalnie związkami, które wpływają na moc marihuany są terpeny, czyli niestałe związki organiczne z rodziny węglowodorów. Konopie stanowią roślinę, która posiada najwięcej terpenów. Ilość terpenów zawartych w marihuanie zmienia się w zależności od odmiany trawki. W naturze terpeny chronią roślinę przed owadami oraz pasożytniczymi grzybami, dzięki czemu konopie zyskują przewagę ewolucyjną przed innymi roślinami.
Jednym z najczęściej występujących w przyrodzie terpenów jest alfa-pinen, który tworzy olejek sosnowy. Związek ten odpowiedzialny jest za stymulację koncentracji oraz procesów kojarzenia.
W wielu odmianach konopi znajduje się mircen, czyli terpen który, działa jak środek uspokajający i rozluźniający mięśnie. Stosuje się go również jako środek nasenny, przeciwbólowy i przeciwzapalny.
Niektóre odmiany marihuany zawierają limonen czyli terpen, który powoduje cytrusowy aromat marihuany. Poza konopiami terpen ten występuje również w cytrynie, limonce i pomarańczach.
Z kolei linalool działa uspokajająco i antystresowo. Ma również działanie antydepresyjne, gdyż wzmacnia działanie mechanizmów transmisji serotoniny.
Stan upojenia po spożyciu marihuany wynika z mieszanki terpenów, jakie znajdują się w danej odmianie marihuany. Innym czynnikiem jest zawartość THC, CBD i CBN.
Od zawartości terpenów zależy, czy dana odmiana marihuany wpływa pobudzająco czy też relaksująco i przeciwbólowo.

Marihuana Dopamina

Marihuana a dopamina

23.08.2018

Marihuana a poziom dopaminy

Osoby przyjmujące marihuanę doznają pozytywnych uczuć. Niektórzy palą marihuanę aby się zrelaksować lub stosują ją jako środek przeciwbólowy lub nasenny. Inni zaś wykorzystują pobudzające właściwości trawki. Generalnie uważa się, że palenie marihuany wywołuje euforię i poczucie szczęścia. Jaka jest tego przyczyna i co wywołuje te, tak bardzo pożądane stany?
Przyczyną, która wywołuje szczęście i pozytywne doznania u palaczy marihuany jest fakt, że palenie trawki powoduje uwalnianie się dopaminy przez mózg.

Czym jest dopamina?

Dopamina jest substancją, która reguluje aktywność mózgu. Substancja ta jest jednym z neuroprzekaźników, czyli wielu substancji chemicznych w mózgu, które przesyłają sygnały między komórkami mózgu. W tym przypadku dopamina jest szczególnie ważna, gdyż wpływa na układ nagrody i uczucie przyjemności. Układ nagrody związany jest z wieloma funkcjami biologicznymi jak seks, apetyt, nastrój, sen i uczenie się.
Okazuje się, że marihuana ma ogromny wpływ na poziom dopaminy, a co za tym idzie poprawia nastrój. Wszystkie używki, jak tytoń, alkohol, kofeina czy kokaina oraz oczywiście marihuana zwiększają poziom dopaminy. Z kolei dopamina odpowiedzialna jest za uczucie euforii, które znacznie zwiększa zadowolenie z życia.

Po zażyciu marihuany dochodzi do blokowania neuroprzekaźnika zwanego GABA, który tłumi wydzielanie dopaminy. W skutek tego ilość wydzielanej dopaminy się zwiększa. Działają tu zawarte w marihuanie kannabinoidy podobnie jak dzieje się to w przypadku kannabinoidów wytwarzanych przez mózg.

Odkrycie wpływu marihuany na poziom dopaminy spowodował kolejne badania nad zagadnieniem długotrwałości wpływu marihuany na poziom dopaminy. W przypadku innych znanych narkotyków zmiana w poziomie dopaminy może być niekorzystna dla przyjmującego ten narkotyk. Inaczej rzecz się ma w przypadku marihuany. Według badań przeprowadzonych w 2012 roku stwierdzono, że trwała zmiana w ilości dopaminy u palących marihuanę nie wpływa na nich niekorzystnie. Jednak po odstawieniu marihuany może dojść do okresowego zmniejszenia się ilości dopaminy, a co za tym idzie ze znacznym obniżeniem się nastroju. W okresie wystąpienia objawów odstawienia marihuany, poziom dopaminy spada poniżej stanu normalnego. Dlatego też, jak wykazały badania z 2013 roku, u osób przyjmujących marihuanę może występować poziom dopaminy mniejszy niż u przeciętnego człowieka.

Długotrwałe zażywanie marihuany

Długotrwałe zażywanie marihuany może doprowadzić do znacznego obniżenia poziomu dopaminy w mózgu oraz do zaburzeń psychicznych. Aby wyjaśnić ten fakt przeprowadzono badania naukowe. Przyczyną problemów z poziomem dopaminy w mózgu jest psychoaktywny składnik marihuany czyli kanabinoid THC. W wyniku badań ustalono, że THC podnosi poziom dopaminy. Jednak po dłuższym stosowaniu marihuany dochodzi do obniżenia poziomu dopaminy. Wyniki tych badań wyjaśniają dlaczego osoby długotrwale przyjmujące marihuanę mogą spotkać się z problemem zwiększenia ryzyka wystąpienia zaburzeń psychicznych takich jak depresja, lęki czy schizofrenia. Nasiona marihuany nie zawierają w swoim składzie THC ani żadnych innych kannabinoidów dlatego ich spożywanie nie powoduje żadnego wpływu na dopaminę

marihuana w uni europejskiej

Marihuana w Uni Europejskiej

18.08.2018

Marihuana w UE

Marihuana na terenie Unii Europejskiej ma bardzo różnorodny status. Chociaż w krajach unijnych obowiązuje wspólne prawo dotyczące niektórych zagadnień, to w przypadku legalizacji lub zakazu marihuany, urzędnicy unijny zdecydowali się na dowolność. To prawo poszczególnych państw samodzielnie reguluje status konopi indyjskich. W niektórych państwach uznano posiadanie i używanie marihuany nawet na własny użytek za przestępstwo, w innych dopuszczalne jest jej stosowanie na własny użytek.

Marihuana Medyczna w Unii Europejskiej

Jeśli chodzi o marihuanę używaną do celów medycznych, to większość państw europejskich wprowadziło ją do legalnego obrotu dla pacjentów cierpiących na takie schorzenia jak: stwardnienie rozsiane, Alzheimer, padaczka lekoodporna czy leczenie paliatywne w przypadku nowotworów. Zazwyczaj, w przypadku marihuany medycznej, konieczna jest recepta od lekarza. Ma to zapobiegać rozpowszechnianiu jej w innych celach niż medyczne. W wielu krajach unijnych marihuana jest traktowana jako ciężki narkotyk, na równi z kokainą i za jej posiadanie grozą surowe kary. Tak jest na przykład na Cyprze, gdzie za posiadanie i używanie marihuany w niektórych przypadkach może grozić nawet kara dożywotnego więzienia. Równie surowe kary grożą posiadaczom marihuany na Łotwie. Każdy, kto posiada nawet niewielką ilość konopi indyjskich musi liczyć się z możliwością kary więzienia. W najbardziej poważnych sytuacjach sąd może orzec nawet piętnaście lat więzienia. Na Węgrzech nie ma podziału na narkotyki tzw. lekkie i twarde. Karane jest ich posiadanie i dystrybucja. Co ciekawe jest tam zakazana również marihuana medyczna. We Włoszech posiadanie niewielkiej ilości marihuany na własny użytek jest karane najwyżej karą grzywny lub zatrzymaniem dokumentów tożsamości. Natomiast produkcja marihuany z konopi indyjskich i jej sprzedaż jest nielegalna i grożą za to sankcje karne, łącznie z więzieniem. We Francji produkcja, posiadanie, sprzedaż marihuany są nielegalne i karane więzieniem nawet na okres jednego roku. Jeśli natomiast chodzi o marihuanę medyczną to jest ona dopuszczalna jako lek na receptę, ale tylko wtedy, kiedy zawiodą inne lekarstwa.

guma do żucia z thc

Gumy do żucia z THC?

25.07.2018

Gumy do żucia z THC?

THC to substancja chemiczna, która jest zawarta w marihuanie. W zależności od stężenie wpływa na zachowanie człowieka dlatego, że łączy się z receptorami człowieka w komórkach nerwowych. Sposób działania zależy od organizmu człowieka. Dochodzi do zmian, które nie do końca są zbadane. Wielu lekarzy podkreśla, że THC może działać również na receptory bólu, czyli tak działać na organizm, że ból jest mniejszy. To bardzo ważne, bo nawet jeśli nie można wyleczyć człowieka, to przynajmniej można pozwolić dokończyć mu życie w godności. Badania nad THC dowiodły, że dochodzi do ogólnego rozluźnienia organizmu, co też jest ważne dla osób w sytuacjach termalnych.

Medyczna Marihuana

Medyczna marihuana jest wciąż niewygodnym tematem dla wielu lekarzy. Chociaż wciąż pokazywane są przypadki, że realnie pomaga, brakuje specjalistycznych badań naukowych, które jednoznacznie potwierdziłyby lub zaprzeczyły wpływowi marihuany na przebieg choroby. Ta sytuacja trochę się zmienia, ale daleko jeszcze do pełnej akceptacji marihuany jako środka wspomagającego leczenie i przynoszącego ulgę w cierpieniu. Mówi się o uzależnieniu jakie może następować w przypadku leczenia marihuaną. Jednak takie samo uzależnienie może następować w przypadku osób, które leczą się innymi lekami przynoszącymi ulgę w bólu. Marihuana medyczna, przynajmniej w Polsce, jest sporządzana w aptekach, na podstawie recepty otrzymanej od lekarza. Od czasu do czasu jednak pojawiają się na rynku nowości, które mają wspomagać chorych w ich walce z poważnymi schorzeniami, ale nie do końca wiadomo jaki te produkty mają naprawdę wpływ na człowieka. Tak jest na przykład w przypadku gum do żucia z THC. Jest to nowość na rynku, która ostatnimi czasy wzbudza wiele emocji. Mówimy: guma do żucia, ale tak naprawdę jest to produkt dostępny dla nielicznej grupy. Trudno przecież oczekiwać, że gumę do żucia z THC będziemy mogli kupić w sklepie tak jak inne produkty spożywcze. Jest to specyfik, wyprodukowany przez jedną z amerykańskich firm, a skierowany do osób chorujących na AIDS lub będących w trakcie chemioterapii. Nie jest to specyfik skierowany do wszystkich, ale dla wyselekcjonowanej grupy chorych. W składzie będzie zawierał środek zwany dronabinolem, który jest już stosowany w leczeniu osób, które przechodzą chemioterapię i skarżą się na jej skutki uboczne. Dronabinol występuje w leku dopuszczonym do sprzedaży, pod nazwą Marinol. Niestety chociaż jest to lek dopuszczony do użytku, ale ma poważną wadę – lekarstwo nie jest całkowicie wchłaniane, ale magazynowane wątrobie i niestety daje skutki uboczne. Osoby, którym przepisano Marinol skarżą się na zaburzenia reakcji. Guma z zawartością THC ma być skuteczniejsza, a przede wszystkim nie dawać skutków ubocznych, a przynajmniej ograniczyć je do minimum. To oczywiście będzie korzystne dla pacjentów. Przede wszystkim będą mogli spożywać mniejsze dawki leków. THC zawarte w gumie pozwoli uśmierzyć bóle, które uprzykrzają życie osobom przechodzącym chemoterapię, a także przyniosą ulgę pacjentom u których zdiagnozowano AIDS. Marihuana z THC w formie gumy do żucia jest produktem stosunkowo nowym na rynku, ale wzbudzającym spore zainteresowanie.

Dania Christiania

Dlaczego Dania chce zalegalizować marihuanę?

22.06.2018

Prawo narkotykowe w Danii

Każde z państw europejskich samodzielnie reguluje sprawy związane z legalnością lub też nie marihuany. Zgodnie z prawem duńskim nie tylko produkcja i sprzedaż, ale nawet posiadanie marihuany są nielegalne. Jednak nie grożą za posiadanie marihuany do celów osobistych większe kary. Jest to jedynie kara grzywny, zresztą i ona nie jest często nakładana. Tylko w wyjątkowych przypadkach może być nałożona kara więzienia do dwóch lat. Dzieje się tak dlatego, że w Danii panuje społeczne pozwolenie na posiadanie „trawki”. Zdarzają się, że nawet policjanci, którzy widzą osoby palące skręta, nie podejmują interwencji, jedynie proszą o przejście w bardziej dyskretne miejsce. Władze przeprowadziły również pewien eksperyment społeczny, który polega na tym, że na terenie kraju wyznaczono jeden rewir, jest to dzielnica Kopenhagi Christiana, w której wszystkie ograniczenia dotyczące tzw. miękkich i twardych narkotyków, nie obowiązują. To dotyczy również marihuany. Dzieje się tak dlatego, że władze uznały mieszkańców owej dzielnicy jako społeczność niezależną, nie podlegającą obowiązującym na terenie całego kraju zarządzeniom.

Medyczna marihuana w Danii

Na podstawie sytuacji w tej dzielnicy będą zapewne podejmowane kolejne działania dotyczące legalizacji bądź też nie, marihuany. Ciekawie przedstawia się też sprawa, jeśli chodzi o marihuanę medyczną w Danii. Jest ona legalna już od 2011 roku, pod warunkiem, że lekarz przepisze na nią receptę. Jest to kolejny eksperyment, który ewentualnie może spowodować legalizację marihuany. Na początku lekarze przepisywali trzy środki, które powstały na bazie marihuany. Były to: sativex, nabilon i marinol. Leki te zostały zatwierdzone przez Duńską Agencję do spraw Leków. W Danii rozróżniana jest medyczna marihuana, która jest oparta na kannabidiolu i marihuana do użytku medycznego. Mimo, że wydaje się to zbliżone, to jednak dotyczy dwóch różnych spraw. Ta pierwsza zawiera mniejsze stężenie substancji THC, ta druga wyrabiana jest z konopi o dużej zawartości THC ewentualnie z ekstraktu. W Danii od początku 2018 roku w aptece można kupić leki oparte na bazie marihuany. Lekarze przepisują je chorym, którzy cierpią z powodu przewlekłych bóli, chorym na stwardnienie rozsiane, cierpiącym po chemioterapii. Decyzję wydano na okres czterech lat. Przez ten czas specjalne urzędy będą monitorować używanie marihuany. Szacuje się, że tym programem będzie objętych około dwóch tysięcy pacjentów. Jeśli program spełni pokładane w nim nadzieje, będzie rozszerzony na chorych cierpiących na epilepsję. Już polskie doświadczenia w tym względzie pokazują, że medyczna marihuana może pomóc chorym, zwłaszcza tym cierpiącym na epilepsję lekoodporną. Szacuje się, że w Danii około pięćdziesięciu tysięcy chorych jest zainteresowanych tym sposobem leczenia.

Jeśli chodzi o legalizację marihuany do celów relaksacyjnych, to w Danii próbowano już to zrobić w niektórych regionach kraju. Żywo była tym zainteresowana Kopenhaga. Uznano, że lepiej mieć kontrolę nad przepływem marihuany na rynek, niż poświęcać ogromne pieniądze na walkę z gangami handlującymi marihuaną. Niektóre partie polityczne wpisują plan legalizacji marihuany do swoich programów wyborczych. Jak wynika z badań, może się okazać, że już w niedalekiej przyszłości marihuana będzie w Danii legalna, oczywiście pod pewnymi warunkami.

marihuana las vegas

Raj marihuany w Las Vegas

08.06.2018

Medyczna marihuana gorąco przyjęta

Marihuana medyczna jest legalizowana w coraz większej ilości państw. To, co jeszcze niedawno było nie do przyjęcia, staje się faktem. Wielu lekarzy, którzy włączyli marihuanę do terapii, widzi pozytywne jej skutki dla pacjentów w ciężkich neurologicznych chorobach. Na rządach wielu państw medyczne doniesienia robią wrażenie, również społeczeństwo przekonuje się, że wielu osobom można po prostu pomóc legalizując substancję, która dotychczas miała negatywną opinię. Inaczej sytuacja przedstawia się, jeśli chodzi o marihuanę do celów rozrywkowych i relaksacyjnych. To, że marihuana była przeznaczana do takich celów w kulturze dawnych Chin, albo jest nieodłącznym elementem hinduizmu, niewielu obecnie przekonuje. Widać jednak wyraźną tendencję do tego, by zalegalizować marihuanę w szerszym zakresie. Wiele państw zaczyna od tego, że nie karze osób, które posiadają marihuanę w niewielkiej ilości na własne potrzeby.

Marihuana rekreacyjna

Czasami pojawia się kara w postaci grzywny lub zatrzymania dowodu osobistego. Oczywiście są też państwa, w których karane są nie tylko przygotowywanie, sprzedaż, ale i samo posiadanie marihuany. Powoli się to zmienia. Są już miejsca, że marihuana jest legalna także jeśli jest wykorzystywana dla celów relaksacyjnych. Rządy wielu państw doszły do wniosku, że nie są w stanie kontrolować szarej strefy handlu używkami tzw. miękkimi i po prostu wolą mieć wszystko pod kontrolą wprowadzając pozwolenia na legalne posiadanie tego typu używek. Oczywiście na wszystko wprowadzane są pewne ograniczenia. Pierwszym państwem, które pozwoliło na używanie marihuany jest Urugwaj. Ta tendencja jest też obserwowana w Stanach Zjednoczonych. Federalne rządy posiadające wiele swobody w stanowieniu prawa, decydują się na ten dość stanowczy krok i wprowadzają legalizację marihuany nie tylko dla celów medycznych ale też relaksacyjnych. Tak stało się na przykład w Kolorado, którego tropem idzie więcej stanów. Mekką dla zwolenników marihuany jest na przykład Las Vegas. Jest to miasto, które dziesiątki lat temu postawiło na rozwój kasyn, z prowadzenia których czerpie potężne zyski.

Marihuana w Las Vegas

To, co jest nielegalne w innych miejscach, w Las Vegas jest dopuszczalne. Tak się stało również z legalizacją marihuany. Ta taką opcją opowiedziało się około 55% wyborców z Nevady, którzy poszli tropem innych stanów (Alaska, Oregon. Waszyngton, Kolorado), w których już wcześniej było to możliwe. Uznano, że lepiej jest czerpać potężne zyski z legalnego obrotu marihuaną, tak jak to się dzieje w przypadku alkoholu i mieć kontrolę nad dystrybucją. Oczywiście kupić marihuanę do celów relaksacyjnych można w wyselekcjonowanych sklepach i mogą to zrobić jedynie osoby dorosłe. Każdorazowo jedna osoba może zakupić około jednej uncji marihuany lub 3,5 grama koncentratów z konopi. Na te produkty stan Nevada nałożył 10% podatku od sprzedaży. Generuje to potężne zyski dla stanu. Las Vegas zaczyna być mekką dla osób chcących legalnie kupić marihuanę. W pierwszych dniach sklepy były tak oblegane, że zabrakło produktu dla wszystkich chętnych. Marihuanę można kupić praktycznie przez całą dobę, chociaż początkowo wprowadzano pewne ograniczenia. Głosy właścicieli sklepów, klientów, a również potężne zyski przekonały władze o zniesieniu ograniczeń

.

Marihuana GMO?

01.06.2018

Konopie są jedną z najstarszych roślin na ziemi. Jej włókna wykorzystywano do tworzenia mocnych tkanin, sznurów, powrozów, jako materiał na koce i plandeki. Istnieje też papier wykonywany z konopi, a także konopie są wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym. Nasiona marihuany są źródłem żelaza, wapnia, magnezu, fosforu i witaminy E, która jest silnym przeciwutleniaczem. W tym miejscu warto zadać sobie pytanie, czy konopie są wolne od GMO. GMO to organizmy, również roślinne, których geny zostały zmienione przez człowieka. Praktycznie nie ma już obecnie roślin, które nie byłyby modyfikowane. Rzeczywiście do owej modyfikacji dochodziło na przestrzeni wieków. Nie odbywało się to tak intensywnie jak obecnie, ale nawet konopie się zmieniały. Obecnie możemy konopie podzielić na trzy gatunki: indyjskie, siewne (zwane też włóknistymi) i dzikie. Wszystkie pochodzą od jednej rośliny, która była przez wieki zmodyfikowana. Owa modyfikacja była tak duża, że w odmianie siewnej jest tylko około 0,02 procent THC, czyli substancji odpowiedzialnej za właściwości psychodeliczne rośliny. Ta niewielka zawartość THC została uzyskana w wyniku specjalnej hodowli, podczas której dochodziło do różnego krzyżowania roślin, by uzyskać konopie, których miały służyć jako materiał w przemyśle włókienniczym, kosmetycznym i farmaceutycznym. Te wszystkie modyfikacje były jednak przeprowadzone w sposób naturalny. Nikt nie dążył do sztucznej modyfikacji konopi. Zamierzano jedynie wyselekcjonować nowe gatunki. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Przede wszystkim, o ile dawniej konopie były roślinami uprawianymi nawet w przydomowych ogródkach, to obecnie każda plantacja musi być zarejestrowana, a właściciele muszą uzyskać specjalne zezwolenie. Nie ma więc potrzeby sztucznego udoskonalania rośliny w celu uzyskania większych plonów, bo same plony i tak są wysokie. Konopie są roślinami, które nie potrzebują do uzyskania wysokich plonów dodatkowego nawożenie środkami chemicznymi. Ich plusem jest fakt, że są to rośliny, które hamują rozwój różnego typu chwastów. Tam gdzie rosną konopie nie ma miejsca na inne rośliny, a także nie trzeba obawiać się różnych szkodników. Rosną one bowiem tak szybko, że hamują i tłumią rozwój innych roślin. Wydzielane przez roślinę substancje powstrzymują rozwój różnego typu chorób, które czasami niszczą całe plantacje innych roślin.

Marihuana Modyfikowana Genetycznie

Ta dobra sytuacja z GMO w przypadku konopi może się niestety zmienić, jeśli nie będzie powiedziane stanowcze nie. Jaki problem może się pojawić? Otóż, w coraz większym stopniu do ogólnego obiegu jest dopuszczania medyczna marihuana. Ludzie zyskują coraz większą świadomość, że marihuana to nie środek psychoaktywny, ale substancja, która może być wykorzystywana w farmaceutyce na bardzo szeroką skalę dla dobra człowieka. Coraz szerzej prowadzone badania pokazują, że marihuana medyczna jest skuteczna w tak poważnych schorzeniach jak epilepsja, różne odmiany nowotworów, stwardnienie rozsiane, być może także choroba Alzheimera. Potężne koncerny farmaceutyczne widzą w medycznej marihuanie kolejne źródło potężnych pieniędzy. Może pojawić się pokusa tworzenia takich odmian, w których zawartość THC będzie bardzo wysoka. Trzeba śledzić ten temat i nie dopuścić, by GMO zmieniło nawet tak „starą” roślinę jak konopie.

legalizacja marihuany

Jakie efekty wywołało zalegalizowanie marihuany?

25.05.2018

Wpływ legalizacji marihuany

Wokół marihuany narosło wiele mitów i nieporozumień. Przez wiele lat była ona przedstawiana jako psychodeliczny środek, który nielegalnie używano w celach relaksacyjnych. To tylko wycinek historii marihuany. Zapomniano o tym, że przez wieki wykorzystywano marihuanę również jako skuteczny środek leczniczy w wielu poważnych schorzeniach, kiedy zawiodły inne terapie. Taką terapię stosowano około trzech tysięcy lat temu w Chinach. Tak naprawdę, jako używkę, ale w celach religijnych, stosowano marihuanę w Indiach. Natomiast w większości miała ona zastosowanie praktyczne.

Historia delegalizacji marihuany

Z konopi, z których wytwarzana jest marihuana, wykonywano odporne na wilgoć tkaniny, liny, powrozy, nawet papier. Pierwsze samochody Forda miały w składzie karoserii również konopie. Przez dziesiątki lat nasiona konopi służyły do wymiany handlowej między Europą a Stanami Zjednoczonymi. Do delegalizacji konopi w Stanach Zjednoczonych doszło w 1937 roku. Niektóre źródła podają, że przyczyną tej decyzji nie były względy społeczne, ale raczej merkantylne. Jakby jednak nie było konopie stały się rośliną nielegalną, a tym samym nie można było wytwarzać marihuany. W latach sześćdziesiątych stała się ona kultowym środkiem relaksacyjnym dla subkultury hipisowskiej. Od czasu do czasu pojawiały się głosy, że zapomina się o tym, że marihuana jest środkiem, który wspomaga leczenie wielu chorych, kiedy inne terapie zawodzą. W dodatku jest to środek skuteczny w łagodzeniu bólu w chorobach nowotworowych. Delegalizacja marihuany spowodowała, że nie prowadzono szeroko zakrojonych badań nad jej efektami leczniczymi. To powoli się zmienia. Wiele państw w coraz szerszym zakresie dopuszcza marihuanę medyczną, ale lekarze mogą ją przepisywać jako środek w walce z wieloma poważnymi chorobami. Oczywiście wokół marihuany medycznej panuje nadal dość niezdrowa atmosfera i zarówno lekarze, przepisujący ten środek, jak i pacjenci spotykają z pewną nieufnością. Utrudniony jest też sam dostęp do marihuany medycznej, bo po prostu w Polsce nie ma plantacji konopi siewnych.

Legalna marihuana na świecie

Innym zagadnieniem jest dopuszczenie marihuany jako środka relaksacyjnego. W wielu państwach, także europejskich, posiadanie marihuany na własny użytek nie jest zagrożone karą więzienia. Jeśli już, to raczej karą grzywny. Tak jest na przykład w Austrii, czy u naszego południowego sąsiada – w Czechach. Karana jest produkcja i sprzedaż. Trudno jednak mówić o całkowitej legalizacji. Dotychczas wprowadził ją tylko jeden kraj na świecie, czyli Urugwaj. Stało się tak dlatego, że uznano to za jedyny skuteczny środek kontroli potężnego rynku narkotykowego. Nowe przepisy nie oznaczają jednak, że dopuszczalna jest zupełna swoboda w tej kwestii. Z wielką uwagą obserwuje się sytuację w Kolorado, gdzie dopuszczono użytkowanie konopi indyjskich w celach relaksacyjnych. Tak naprawdę to jest pewien eksperyment, który ma swoich zwolenników i przeciwników. Pozytywne skutki to przede wszystkim ukrócenie możliwości nielegalnym handlarzom, którzy zarabiali ogromne pieniądze, będące całkowicie poza kontrolą władz. To zdecydowanie zmniejszyło przestępczość, a dilerzy stracili zarobek. Władze zyskują też na powstaniu legalnego biznesu związanego z konopiami.

Zofia Vahlberg

Polskie królowe konopi wróciły ze Szwecji. Zajmują się uprawą konopi w pod kieleckiej wsi.

09.05.2018

Polskie królowe konopi wróciły ze Szwecji. Zajmują się uprawą konopi w pod kieleckiej wsi.

Na początku lat 80-tych pojechała z dzieckiem do Szwecji, w której założyła firmę zajmującą się produkowaniem zabawek. Gdy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej, to zaczęła również hodować konopie.

Uprawa konopi przemysłowej

Chociaż mamy tu na myśli konopie przemysłowe, które z nielegalną substancją nie mają nic wspólnego, to jedna z królowych konopi (Zofia Vahlberg ) powiedziała, że: ,, trochę mają, bo zawierają odrobinę THC. Ale są to śladowe ilości, poniżej 0,2 proc., więc żadnych narkotycznych efektów się nie uzyska”. Razem ze swoją wspólniczką Krystyną Bojek zajmują się prowadzeniem w podkieleckiej wsi Bilczy firmę Olimax, która przerabia konopie.

Bardzo pożyteczne rośliny

Nasiona konopi dzięki nim wyrastają jedyne rośliny, które tak wiele są w stanie zaoferować człowiekowi. Nawet najmniejsze źdźbło konopi da się odpowiednio wykorzystać. Do używania nadają się wszystkie jej części: łodygi, liście, nasiona konopi oraz kwiaty. Można z nich wykonać papier. Jest to tańsze i prostsze, niż obróbka drewna. Na świecie z konopi wykonuje się części do produkcji samochodów.

Kiedyś nasiona konopi były bardzo powszechne

Zaczęło się od małej wiedzy na temat uprawy marihuany. Również nasiona konopi nie mówiły zbyt wiele pani Vahlberg. Pamiętała tylko, że kiedyś rosły wszędzie, że ludzie kiedyś bardzo dobrze wiedzieli, jak one działają. Mieli świadomość, że nasiona marihuany chronią, bronią oraz żywią. Jako dziecko pamiętała, że rosły w każdym miejscu. A później przestały być uprawiane.

Działalność firmy Olimix

Obecnie firma należąca do tych pań Olimix zajmuje się produkcją odżywek do roślin i przeróbką konopi. Uprawianie ich jednak nie jest łatwe. Nie chodzi jednak o samą hodowlę, ale o ich legalność. Konopie są zabronione przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Nie każdy może więc kupić nasiona konopi. Pani Vahlberg jest za tym, aby konopie rosły wszędzie. Konopie rosną tylko przez 90-100 dni i przez ten krótki czas zmniejszają od 2,5 raza do 4 razy więcej dwutlenku węgla, niż 60-letni las. Pomagają oczyścić glebę z metali ciężkich oraz toksyn. To wręcz niesamowite.

Nasiona konopi to temat na przyszłość

Polski rynek konopny jest dość mały, ale przez cały czas się rozwija. Należy zdać sobie sprawę z tego, że wiele jest dziedzin przemysłu, które są przeciwne rozpowszechnianiu konopi. Jednak aktualne, światowe trendy stawiają na jej uprawę.

To opłacalny biznes

Konopie to z pewnością opłacalny biznes. Korzystają na nim nie tylko rolnicy, ale również firmy, które zajmują się kontraktowaniem i przerabianiem roślin. Gdy obserwujemy trendy i patrzymy na to, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych lub Kanadzie, Niemczech, czy Francji, to można zauważyć, że zapotrzebowanie na produkty z konopi przez cały czas wzrasta. To biznes przyszłości. Tak ocenia to szefowa firmy Olimix.

marihuana alkohol

Marihuana pomaga w leczeniu uzależnienia od alkoholu i narkotyków.

30.04.2018

Marihuana pomaga w leczeniu uzależnienia od alkoholu i narkotyków.

Marihuana pomaga chorym walczyć z nałogami, takimi jak alkohol i narkotyki. Wynika to z przedklinicznych badań, które zostały przeprowadzone na szczurach. CBD pomaga walczyć z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Badania potwierdzają, że niepsychoaktywny kannabinoid może ograniczyć ryzyko nawrotu choroby u osób uzależnionych.

Nieustanna walka i ciągły stres

Zerwanie z alkoholem i narkotykami to ciągła walka. Takie osoby zmagają się z nieustannym stresem i strachem, w szczególności, gdy marzą o tym, aby żyć normalnie. A w tym świecie niestety na każdym kroku czyhają na nie substancje psychoaktywne. Wiadomo, że CBD które zawiera marihuana i nasiona marihuany działa pozytywnie, bo uspokaja i relaksuje. Nie ma działania psychoaktywnego, więc osoba uzależniona nie jest narażona na tak zwane fazy.

Jak wyglądały badania?

Szef badawczego zespołu z Scripps Research Institute w La Jolla (California), sprawdził jak wpływa kannabidiol (CBD) na szczury, które są uzależnione od kokainy i alkoholu. Naukowcy potwierdzają, że CBD może być stosowane w leczeniu rozmaitych zaburzeń neurologicznych oraz psychicznych. Do listy chorób w ostatnim czasie dodaje się również uzależnienie od alkoholu i narkotyków.

Znany przypadek wyleczenia alkoholizmu

Należy przypomnieć, że Bronisław Opałko, który najbardziej jest kojarzony jako Genowefa Pigwa, twierdził, że wyleczył alkoholizm za pomocą marihuany. Przyznał, że palenie konopi pomogło mu w leczeniu alkoholizmu. Podkreślił, że jest to bardzo trudna choroba. Najgorsza jest chwila odstawienia. Pomogło mu wtedy palenie marihuany. Do teraz czasami ją pali.

Jak działa CBD?

Ograniczenie niepokoju, impulsywności oraz stresu. To wszystko można było zauważyć u uzależnionych szczurów, którym było podawane CBD. Gdy CBD zostało całkowicie usunięte z ich mózgów, to szczury nawet po 5-ciu miesiącach, były mniej chętne do sięgnięcia po narkotyki, niż szczury niepoddane eksperymentowi.

babcia marihuana

Medyczna Marihuana skutecznie łagodzi ból u starszych osób

26.04.2018

Medyczna marihuana z powodzeniem łagodzi przewlekłe bóle u starszych osób którym często doskwierają różne schorzenia, między innymi nowotwór, a w przeciwieństwie do leków na bazie opioidów nie powoduje tylu złych działań niepożądanych – wynika z pracy na łamach pisma “European Journal of Internal Medicine”.

Naukowcy z izraelskiego Uniwersytetu Ben-Guriona w Beer-Sheva oraz Hebrajskiego Uniwersytetu w Jerozolimie przeprowadzili badanie wśród 2.736 pacjentów w wieku od 65 lat i starszych, którzy rozpoczęli leczenie bólu marihuaną medyczną z powodów zdrowotnych. W ponad 66 proc. przyczyną był ból przewlekły, a w blisko 61 proc. – nowotwór. Pacjenci byli też chorzy na inne schorzenia, w których pomocna jest medyczna marihuana, jak stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, a także zespół stresu pourazowego. Wszyscy leczyli się w klinikach specjalizujących się w leczeniu w/w schorzeń.

Po upływie sześciu miesięcy ponad 93 proc. pacjentów oceniło, że ich stan zdrowia znacznie się poprawił, a stopień bólu zmniejszył się z 8 do do nawet 4 punktów na skali od 0 do 10. Niemal 60 proc. badanych stwierdziło, że jakość ich życia poprawiła się z “bardzo złej” lub “złej” na “dobrą” lub “bardzo dobrą”. Około 18 proc. zrezygnowało z leków opioidowych lub zmniejszyło ich dawkę.

Najczęściej zgłaszanymi działaniami niepożądanymi były: zawroty głowy (blisko u 10 proc. przyjmujących marihuanę) oraz suchość w ustach (ok. 7 proc.).

Podsumowując wyniki swoich badań jego współautor prof. Victor Novack zwrócił uwagę, że starsi pacjenci stanowią dużą i wciąż powiększającą się stale populację użytkowników medycznej marihuany (od 7 do 33 proc., w zależności od kraju). Mimo to niewiele badań jest poświęconych jej wpływowi na seniorów, którzy cierpią na wiele współistniejących schorzeń, w tym demencję, problemy z poruszaniem się, zaburzenia wzroku i słuchu, a także są narażeni na częstsze upadki.

“Śledząc stan zdrowia pacjentów w wieku 65 lat i starszych przez sześć miesięcy wykazaliśmy, że terapia z użyciem medycznej marihuany w znacznym stopniu łagodzi ból i poprawia jakość życia seniorów przy występowaniu minimalnych działań niepożądanych” – zaznaczył specjalista. Jak dodał, dzięki niej pacjenci mogą też zmniejszyć zużycie innych leków przeciwbólowych, w tym opioidów.

marihuana w oponach

Najdziwniejsze miejsca gdzie przemytnicy chowali marihuanę

18.04.2018

Najbardziej twórczy sposób, w jaki ludzie ukryli marihuanę.

Nawet dzisiaj, kiedy coraz więcej państw legalizuje marihuanę do celów rekreacyjnych, wciąż są powody, aby ukrywać ją przed innymi. Znalezienie idealnego zakątka z dala od wścibskich oczu i wrażliwych nosów może być trudne. Niektóre zaradne osoby podjęły się tego zadania, inspirując resztę z nas najbardziej kreatywnymi sposobami, w jaki ludzie ukrywają swoją marihuanę. Niektóre z tych kryjówek odniosły większy sukces niż inne.

Ciekawe sposoby na przemyt
Przetransportowanie marihuany z punku A do punktu B wymaga trochę inwencji i pewności siebie. Najważniejszą kwestią jest miejsce przechowywania ganji. Kluczem do sukcesu jest to, w jaki sposób ukryto ją wśród innych towarów w transporcie. Przemytnicy często ukrywają pączki wśród produktów, które wyglądają tak samo jak inne przewożone towary. Marihuana nie jednokrotnie była ukryta w limonkach, marchewkach lub w awokado. Przewożone są razem z prawdziwymi warzywami. Wydają się być bardzo dobrze ukryte do momentu, gdy władze nie przyjrzą się bliżej konkretnej dostawie. Przemytnicy malowali nawet realistyczne linie na paczkach wypełnionych konopiami, tak aby te przypominały prawdziwe arbuzy arbuzy. Nie każdy ładunek jednak da się ukryć w innych produktach organicznych. Czasami tylko dobrze przemyślany środek transportu jest w stanie ukryć zieloną zawartość. Wiele osób potajemnie przewoziło marihuanę w samolotach, pociągach i samochodach. Co powiesz na ukrywanie haszyszu w desce surfingowej?.

Nawiązania do religii

Do jednych z najbardziej twórczych metod ukrywania konopi, należą sposoby z wykorzystaniem religii i odwoływaniem się do siły wyższej. Na przykład wypchano marihuaną posąg Chrystusa. Uważasz to za bluźniercze? Możliwe, ale jeszcze bardziej twórcze było wykorzystanie do przemytu połączonych figurek Jezusa i Maryi.

Kreatywne pojemniki do ukrywania konopi

Większość ludzi nie będzie próbowała przewieźć kilograma haszyszu. Zazwyczaj po prostu chcą ukryć swoje zapasy przed ciekawskimi spojrzeniami. Bez względu na to, czy dana kryjówka tworzona jest na szybko i czy starczy na długo, czasami trzeba sobie radzić za pomocą tego, co akurat mamy w zasięgu ręki i wzroku. Pracownik McDonald’s szybko schował swoją marihuanę podczas zmiany. Niestety wybrał do tego celu Happy Meal i marihuana trafiła w ręce ośmiolatka. Z pewnością nie była to zabawka, którą dziecko chciałoby znaleźć w zestawie. Oczywiście zabawki były pomysłowymi miejscami do ukrywania marihuany. Matka kupiła Smart Shots Sports Center od Walmart i po odprawie dała to jako prezent wielkanocny swojej córce. Jednak po otwarciu, w plastikowych torbach, zamiast części do montażu, znajdowała się marihuana. Niestety, ktoś przez przypadek oddał tę pomysłową kryjówkę, a jej zawartość trafiła do kogoś innego. Prawdziwa sztuka wymaga od ukrywającego głębszego spojrzenia. Tak było z obrazem na aukcji sztuki, gdy jego nabywca znalazł ukrytą w nim marihuanę. Kto powiedział, że najbardziej kreatywne sposoby jej ukrywania nie mogą mieć klasy?

Ukrywanie konopi w ciele

Nawet taki stan, jak Kalifornia, gdzie konopie są legalne, nie pozwala na handel marihuaną. W związku z tym trzeba użyć wyobraźni, by przemycić te marihuanę. Gęste włosy tworzą sekretne miejsce do przechowywania spliffów. Jednak ciało to wciąż nie do końca odkryte miejsce. Ludzie cały czas wymyślają nowe sposoby na ukrycie konopi w ciele. Ukrywanie charakterystycznego zapachu jest często najtrudniejszym zadaniem. Nowoczesne przedmioty, takie jak na przykład torebki maskujące zapach, dają pewne możliwości ukrycia konopi w ciele.

W ciałach kobiet

Oczywiście “naturalna kieszeń” u kobiet przytulny dom do ukrywania konopi. Można w niej umieścić nie tylko marihuanę , ale również bezpiecznie przechowywać inne leki. Marihuanę można również przechowywać w swoim brzuchu. Uważasz ten sposób za obrzydliwy? Może i tak, ale nie możesz zaprzeczyć, że jest to bardzo kreatywne podejście.

Podsumowanie

Czasami ukrywanie marihuany wymaga bardziej nowatorskiego podejścia. Oczywiście, czasami te nowe metody nie pozwalają jej dokładnie ukryć. Jednak to zupełnie inna sytuacja, gdy próbujesz ukryć rosnącą konopie. Jednak koneserzy konopi na całym świecie mogą nigdy nie ustać w poszukiwaniach najbardziej kreatywnego miejsca do jej przechowywania.

Wyszukują nas po: